Romowie grasują po Górzycy i okradają starsze osoby: W ubiegłą środę w Górzycy starsza kobieta padła ofiarą oszustwa. Do incydentu doszło pod jednym z marketów, gdzie kobieta została zaczepiona przez mężczyznę i kobietę, prawdopodobnie Romów, którzy oferowali jej pierścionki wyglądające na złote. Jak twierdzi rodzina poszkodowanej, kobieta została w jakiś sposób odurzona, ponieważ bez oporów zgodziła się na ich propozycję i udała się do banku, by wypłacić pieniądze, które następnie przekazała oszustom. Kobieta wiele z całej sytuacji nie pamięta. Ale to nie koniec tej historii…
Niestety, nie był to odosobniony przypadek. Jak twierdzą mieszkańcy Górzycy, podobny scenariusz rozegrał się z udziałem innej starszej kobiety w innym terminie. Wszystko wskazuje na to, że ten sam schemat postępowania stosowała ta sama rodzina – mężczyzna, kobieta oraz dwójka dzieci w samochodzie. Grupa ta była również widziana w Laskach Lubuskich, gdzie weszli do domu dwóch mieszkanek, tutaj na szczęście próba oszustwa się nie udała.
Sprawę bada policja
Ze wszystkich wspomnianych przypadków (a było ich prawdopodobnie więcej) tylko jedna rodzina zgłosiła sprawę na policję. Poszkodowana i jej bliscy złożyli zeznania i przekazali podejrzaną biżuterię funkcjonariuszom.
– Zgłoszenie przyjęliśmy 30 lipca. Świadkowie zostali przesłuchani. Biżuteria, którą przekazała starszej kobiecie grupa nie była autentyczna. Sprawa prowadzona jest z art. 286 par.1 (osoba, która w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd, wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat – red.). Postępowanie jest w toku – mówi mł.asp. Julita Hen, p.o. rzecznika prasowego policji w Słubicach.
Oszuści wrócili
Dwa dni później, rodzina poszkodowanej zauważyła tę samą grupę oszustów. Zdecydowani działać, zrobili zdjęcia samochodu z wyraźnie widocznymi tablicami rejestracyjnymi i ponownie skontaktowali się z policją, informując o miejscu pobytu podejrzanych, licząc na szybki przyjazd funkcjonariuszy.
Dwaj wnukowie poszkodowanej zaczęli śledzić samochód z oszustami, licząc, że policja zdąży przybyć i uda się zlokalizować miejsce ich postoju. Niestety, oszuści zorientowali się, że są obserwowani i ruszyli w kierunku Kostrzyna. W pewnym momencie udało im się jednak zbiec. Policja nie przyjechała.
– 1 sierpnia otrzymaliśmy informację, że podejrzani ponownie pojawili się w Górzycy. Z uwagi na przemieszczenie się pojazdu, dalsze czynności przekierowano wg właściwości miejscowej do KP Kostrzyn nad Odrą – tłumaczy rzeczniczka.
Żeby sprawdzić, czy udało się zatrzymać podejrzanych, zadzwoniliśmy do rzecznika Komendy Policji w Kostrzynie.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące samochodu, którym miała kierować osoba podejrzana. W celu jego zatrzymania wysłano patrol policji, jednak pojazdu tego nie udało się zlokalizować na terenie podlegającym Kostrzynowi – mówi aspirant Agnieszka Wiśniewska.
Ostrzegajcie bliskich, zwłaszcza osoby starsze
Oszuści mogą nadal działać na terenie gminy, poszukując kolejnych potencjalnych ofiar. Dlatego tak ważne jest, aby mieszkańcy, zwłaszcza osoby starsze, były świadome zagrożeń.
Artykuł został napisany, aby ostrzec osoby starsze oraz zobligować ich bliskich do rozmów na temat bezpieczeństwa. Ważne jest, by dzieci i wnuki wyjaśniały swoim rodzicom czy dziadkom, jak ryzykowne mogą być kontakty z nieznajomymi. Ważne jest, by nie rozmawiali z osobami, które nie są im znane, ponieważ może to prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, takich właśnie jak wyłudzenie pieniędzy.
Jeśli masz informacje, które mogą pomóc w ujęciu oszustów, skontaktuj się z policją w Słubicach.
Dyżurny KPP
47 79 23 211, 47 79 23 212
Czytaj też: Ukradł puszkę z datkami na leczenie chorego dziecka
























