W niedzielę, 9 listopada 2025 roku, w auli Collegium Polonicum Fundacja Grupy Pomagamy świętowała swoje 10-lecie działalności. Na jubileuszowe spotkanie przybyli zaproszeni goście, wolontariusze, darczyńcy oraz osoby, które przez lata wspierały wspólną misję fundacji – niesienie pomocy potrzebującym.
„Spotykamy się z Wami, żeby Wam podziękować”
Galę otworzyli członkowie fundacji Wioletta Konsik, Mariusz Zborowski oraz Ewa Zalewska.
– Spotykamy się z Wami, żeby Wam podziękować, że jesteście z fundacją – powiedziała E. Zalewska ze sceny, witając gości.
Uroczystość miała nie tylko charakter jubileuszowy, ale również refleksyjny. Była okazją, by podsumować dekadę intensywnej działalności charytatywnej i społecznej.
10 lat pomocy i setki historii dobra
W ciągu dziesięciu lat istnienia Fundacja Grupy Pomagamy zrealizowała setki projektów i inicjatyw, które realnie wpłynęły na życie setek mieszkańców gminy, a nawet regionu.
– Jesteśmy dumni z tego, co razem osiągnęliśmy i nie możemy się doczekać kolejnych lat współpracy i działań na rzecz innych – podkreślali członkowie fundacji.
Pomoc dla chorych i potrzebujących
W ciągu dekady fundacja wspierała leczenie i rehabilitację swoich podopiecznych, w tym m.in. Arka, Damiana, Krzysztofa, małego Adrianka z Ośna Lubuskiego, Natalki z Lasek Lubuskich czy Olafka. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców regionu udało się zebrać setki tysięcy złotych na leki, sprzęt rehabilitacyjny i specjalistyczną opiekę.
Wsparcie w czasie pandemii i wojny
Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, członkowie fundacji codziennie pojawiali się na dworcu w Rzepinie, by pomagać uchodźcom. Przywozili kanapki, napoje, owoce, organizowali noclegi i transport.
W czasie pandemii COVID-19 utworzyli wspólnie z OPS w Słubicach grupę „Niewidzialna Ręka”, która niosła pomoc sąsiedzką osobom będącym na kwarantannie. Dostarczali żywność, środki czystości, leki, a nawet bieliznę i piżamy dla pacjentów.
Nie zapomniano również o kierowcach, którzy godzinami stali w kolejkach na granicy. Otrzymywali od fundacji wodę i prowiant.
Od Mikołajek po remonty domów
Fundacja na przestrzeni lat organizowała liczne wydarzenia integrujące społeczność, m.in. Mikołajki, festyny, maratony charytatywne i paczki dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji.
Wraz z lokalnymi wolontariuszami remontowała mieszkania, kupowała sprzęt medyczny i rehabilitacyjny, a także wspierała seniorów i osoby samotne.
Podziękowania i symboliczne „miśki”
Podczas gali jubileuszowej członkowie Fundacji Grupy Pomagamy dziękowali wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do jej rozwoju:
– To dziesięć lat wspólnej drogi, pracy, emocji i dobra. Dziękujemy każdemu, kto kiedykolwiek był z nami – mówiła prezes fundacji Aleksandra Wypij oraz jej zastępczyni Marta Szymańska-Ptak.
Podziękowania otrzymali przedstawiciele mediów, samorządowcy, darczyńcy, stowarzyszenia pozarządowe oraz liczni wolontariusze. Każdy z obecnych został uhonorowany dyplomem z podziękowaniami oraz symbolicznym słodkim misiem w koszulce fundacji – symbolem ciepła, empatii i wdzięczności.
Wspólna misja trwa
Fundacja Grupy Pomagamy zapowiada, że nie zamierza zwalniać tempa.
– Nasza misja się nie kończy. Pomaganie to nie wydarzenie, lecz codzienność. Razem możemy więcej – podsumowała prezes fundacji Aleksandra Kołek.
Po 10 latach działalności organizacja pozostaje jednym z najaktywniejszych podmiotów charytatywnych w rejonie słubickim, budując mosty dobra i nadziei tam, gdzie są one najbardziej potrzebne.

































































































































