Mieszkańcy Drzecina odnowili 100-letnią aleję jesionową znajdującą się na terenie miejscowości. Inicjatywa polegała na posadzeniu nowych drzew oraz nadaniu temu miejscu wyjątkowego, symbolicznego znaczenia.
Pomysłodawczynią i koordynatorką przedsięwzięcia była Agnieszka Matysiak ze Stowarzyszenia „Nasz Drzecin”. Jak podkreśla, inspiracją była chęć pokazania, że troska o przyrodę może iść w parze z przypominaniem o ważnych wartościach.
– Pomyśleliśmy, że drzewa nie tylko dają niezbędny do życia tlen, ale są też symbolem życia. Uznałam, że odnawiając tę aleję, damy przykład ciągłości troski ludzi o przyrodę i życie na ziemi – mówi Agnieszka Matysiak.
Każde z nowych drzew otrzymało tabliczkę z pozytywnym słowem. Pomysł pojawił się w czasach, które często kojarzą się z napięciem i agresją, także w języku. Mieszkańcy postanowili więc stworzyć miejsce, które będzie przypominało o dobrych wartościach.
Wśród słów umieszczonych przy jesionach znalazły się między innymi „szczerość”, „dobroć”, „rodzina”, „przyjaźń”, „pokój”, „harmonia” oraz „szlachetność”.
Łącznie posadzono trzydzieści jesionów i przy każdym z nich pojawiło się jedno słowo. Jak mówią pomysłodawcy inicjatywy, to trzydzieści drzew i trzydzieści słów, które mają dawać nadzieję i przypominać, że wokół wciąż jest wielu dobrych ludzi.













Czytaj także:
Kino Chrobry w Rzepinie wraca po modernizacji! Nowe seanse już od 14 marca
























