15 kwietnia w Uniwersyteckim Liceum Ogólnokształcącym odbył się Dzień Otwartych Drzwi, w którym udział wzięło  blisko 160 uczniów klas ósmych ze Słubic, gminy oraz powiatu. Wydarzenie było okazją do zapoznania się z ofertą szkoły, jej specyfiką oraz atmosferą codziennej nauki.

Nauka w praktyce – krótkie lekcje i zwiedzanie szkoły

Program został przygotowany tak, aby jak najwierniej oddać realia nauki w liceum. Uczestnicy zostali podzieleni na 12 grup, które rotacyjnie brały udział w 20-minutowych zajęciach prowadzonych przez nauczycieli różnych przedmiotów.

Równolegle uczniowie ULO oprowadzali gości po budynku szkoły oraz prezentowali swoje klasy, dzieląc się doświadczeniami z codziennej nauki.

okna alunest

– Polega to na pokazaniu, jak wyglądają zajęcia. Nauczyciele prowadzą krótkie lekcje, a nasi uczniowie oprowadzają grupy po szkole i prezentują swoje klasy – wyjaśnia dyrektor szkoły, Jan Zgrzywa.

Małe grupy i skuteczna nauka

Jak podkreślają uczennice, jednym z największych atutów szkoły są niewielkie grupy zajęciowe.

– Mamy małe klasy, a rozszerzenia odbywają się w grupach liczących około 10-12 osób. Dzięki temu łatwiej się przygotować do matury niż w klasie trzydziestoosobowej. Materiał szybciej się przyswaja i każdy ma więcej uwagi nauczyciela – mówi Kinga Węsiora, uczennica ULO.

– Nawet po powrocie do domu łatwiej jest się uczyć, bo ta wiedza naprawdę zostaje w głowie i przekłada się na dobre wyniki – dodaje.

Egzaminy jak matura – już od pierwszych lat

Uczniowie zwracają uwagę na system regularnego sprawdzania wiedzy, który przypomina egzamin maturalny.

Co pół roku piszemy taką „małą maturę” z materiału z całego semestru. To bardzo dobre przygotowanie, bo zmusza do powtórek i uczy pracy pod presją czasu – mówi Kinga.

Uczennice zwracają również uwagę na system sprawdzania wiedzy, który przypomina egzamin maturalny.

– Dużym plusem są egzaminy organizowane co pół roku. Pod koniec semestru piszemy taką „małą maturę” z materiału, który przerobiliśmy. To bardzo dobre przygotowanie, bo zmusza nas do powtórek i uczy pracy pod presją czasu – podkreśla uczennica.

Bez profili, z większą swobodą wyboru

Istotnym atutem szkoły jest także brak sztywnych profili klas.

Fajne jest to, że nie mamy narzuconych przedmiotów. W tradycyjnych szkołach, jeśli ktoś wybiera kierunek biologiczny, często musi realizować też chemię. U nas można dobrać rozszerzenia bardziej pod konkretne studia, na przykład skupić się na biologii i matematyce –  wyjaśnia Lena Hubko. – To daje większą swobodę i pozwala lepiej dopasować naukę do własnych planów na przyszłość – dodaje.

Uczennice podkreślają również akademicki charakter szkoły.

– Widać, że to liceum uniwersyteckie. Mamy kontakt z wykładami i zajęciami w stylu akademickim. To trochę przygotowuje nas do tego, jak wygląda później studiowanie. Mamy również zajęcia ze studentami – zaznacza jedna z nich.

Rekrutacja na zasadach ogólnych

Zasady naboru do liceum są zgodne z wytycznymi dla województwa lubuskiego. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej szkoły, a sama rekrutacja rozpocznie się 11 maja.

– Przyjmujemy zawsze mniejszą liczbę uczniów niż liczba chętnych. Chcemy wybierać osoby, które rzeczywiście chcą się rozwijać, a nie tylko „przechować” cztery lata w liceum – zaznacza dr Zgrzywa.

Liceum inne niż wszystkie

Uniwersyteckie Liceum Ogólnokształcące wyróżnia się na tle innych szkół średnich przede wszystkim ścisłą współpracą ze środowiskiem akademickim.

Szkoła działa przy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i mieści się w Collegium Polonicum. Kadra nauczycielska w dużej mierze wywodzi się z uczelni UAM, a także z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

– Różnimy się tym, że organem prowadzącym jest uniwersytet, a nauczyciele często są związani z pracą naukową. Uczniowie mają kontakt z uczelnią i bywają na zajęciach akademickich, np. na wydziałach chemii czy biologii – mówi dyrektor.

Łatwiejszy start na studiach?

Choć absolwenci liceum nie mają formalnych przywilejów przy rekrutacji na studia, zdobyte doświadczenia mogą ułatwić im wejście w środowisko akademickie.

– Nie ma żadnych preferencji przy przyjęciach na studia. Natomiast nasi absolwenci mówią, że łatwiej odnajdują się na uczelni, bo już wcześniej funkcjonowali w podobnym środowisku – dodaje dr Zgrzywa.

Duża frekwencja podczas wydarzenia pokazuje, że szkoła cieszy się rosnącym zainteresowaniem wśród młodzieży. Ostateczna liczba kandydatów będzie znana po rozpoczęciu rekrutacji w maju.

Czytaj też: „Nie ma dla nas miejsc na parkingach w centrum Słubic!” – denerwują się mieszkańcy