Poszukiwania 20-latka trwały od 20 stycznia. Badania DNA dadzą stuprocentową odpowiedź czy ujawnione zwłoki należą do zaginionego.
Poszukiwania 20-latka trwały od 20 stycznia. Badania DNA dadzą stuprocentową odpowiedź czy ujawnione zwłoki należą do zaginionego.

AKTUALIZACJA: Przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny, którego szczątki zostały odnalezione w rowie melioracyjnym w Pławidle. Jak przekazał nam zastępca prokuratora rejonowego w Słubicach Sławomir Sać, dotychczasowe ustalenia wskazują z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że to poszukiwany od 17 stycznia 20-letni mężczyzna. Ostateczną odpowiedź mają dać badania DNA.

Sekcja zwłok już się odbyła

Szczątki zostały ujawnione przez osoby wykonujące prace rolnicze na terenie rowu melioracyjnego w Pławidle. Po ich odnalezieniu policja zabezpieczyła miejsce, a ciało zostało przekazane do przeprowadzenia sekcji zwłok.

Jak poinformował nas zastępca prokuratora rejonowego w Słubicach Sławomir Sać, sekcja została już przeprowadzona. Biegli oszacowali, że zmarły był młodym mężczyzną, w wieku do około 30 lat.

– Nie stwierdzono obrażeń wskazujących na działanie osób trzecich. Przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana. Ze względu na stan szczątków na tym etapie trudno ją jednoznacznie określić – przekazał Sławomir Sać.

Podczas sekcji pobrano również materiał genetyczny, który ma pozwolić na jednoznaczne ustalenie tożsamości zmarłego.

Czy to zaginiony 20-latek?

W styczniu tego roku zaginął 20-latek. Od tamtej pory trwały jego poszukiwania. Obecnie wiele okoliczności może wskazywać na to, że szczątki odnalezione w Pławidle należą właśnie do niego.

Jak wynika z informacji przekazanych przez prokuraturę, pod uwagę brane są m.in. wiek i wzrost zmarłego, a także elementy odzieży oraz dokumenty odnalezione przy szczątkach.

– Wszystkie te okoliczności wskazują na 99 procent, że jest to poszukiwany 20-latek. Musimy jednak uzyskać wynik badań DNA, żeby mieć stuprocentowe, jednoznaczne potwierdzenie tożsamości – mówi Sławomir Sać.

Ostateczne potwierdzenie dopiero po badaniach DNA

Choć zgromadzone do tej pory informacje bardzo mocno wskazują na zaginionego, prokuratura na tym etapie nie może jeszcze formalnie potwierdzić jego tożsamości.

Pobrany podczas sekcji materiał DNA zostanie porównany z materiałem porównawczym. Na wyniki trzeba będzie prawdopodobnie poczekać kilka tygodni.

Dopiero rezultat badań genetycznych pozwoli jednoznacznie stwierdzić, czy odnaleziony w Pławidle mężczyzna to zaginiony w styczniu 20-latek.

Nadal nie jest również znana przyczyna śmierci. Istotną informacją wynikającą z przeprowadzonej sekcji jest natomiast to, że na szczątkach nie ujawniono obrażeń wskazujących na działanie osób trzecich.

Do sprawy wrócimy po uzyskaniu wyników badań DNA.

Czytaj też: Zaginął Mariusz Małyszek. Trwają intensywne poszukiwania zaginionego 20-latka w okolicach Pamięcina