Po pościgu i akcji z policyjnym śmigłowcem zatrzymano 35-letniego Polaka. Zdjęcie poglądowe
Po pościgu i akcji z policyjnym śmigłowcem zatrzymano 35-letniego Polaka. Zdjęcie poglądowe

Policyjna akcja na autostradzie A12 w rejonie Frankfurtu nad Odrą zakończyła się zatrzymaniem 35-letniego obywatela Polski. Mężczyzna miał kierować Porsche Caymanem skradzionym wcześniej w Berlinie. Do jego odnalezienia wykorzystano policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną.

Do zdarzenia doszło 8 września. Rano funkcjonariusze w cywilu z powiatu Märkisch-Oderland próbowali zatrzymać Porsche Cayman do kontroli. Kierowca nie zatrzymał się i odjechał.

Niedługo później samochód, na którym znajdowały się tablice rejestracyjne z Dolnej Saksonii, został zauważony na A12 w kierunku Polski przez funkcjonariuszy wspólnej grupy operacyjno-poszukiwawczej z Frankfurtu nad Odrą.

Porsche porzucone w Rosengarten

Kierowca zjechał z autostrady na węźle Frankfurt (Oder)-West. Niedługo później policjanci odnaleźli porzucone Porsche w pobliżu Wildpark w Rosengarten.

Do dalszych poszukiwań skierowano policyjny śmigłowiec. Dzięki znajdującej się na jego pokładzie kamerze termowizyjnej funkcjonariuszom udało się namierzyć i zatrzymać podejrzewanego kierowcę. Okazał się nim 35-letni obywatel Polski. Samochód został zabezpieczony przez policję.

Sąd zdecydował o areszcie

10 września niemiecka policja poinformowała o dalszym ciągu sprawy. Sędzia zdecydował o zastosowaniu wobec 35-latka tymczasowego aresztowania. Mężczyzna został osadzony w jednym z zakładów karnych w Brandenburgii.

Sprawę prowadzą niemieckie organy ścigania.

Źródło: Polizei Brandenburg