Uroczyste otwarcie odbyło się 17 września w Golicach
Uroczyste otwarcie odbyło się 17 września w Golicach

Klinika Barańscy w Słubicach otwiera nowy rozdział swojej ponad 20-letniej działalności. 17 września odbyło się uroczyste spotkanie związane ze zmianami właścicielskimi i dalszym rozwojem placówki. Dotychczasowi właściciele i założyciele kliniki pozostają jednak związani z tym miejscem, a nowi właściciele zapowiadają nie tylko kontynuację dotychczasowej działalności, ale również wprowadzenie nowych specjalizacji i zabiegów.

Klinika Barańscy od ponad dwóch dekad działa w Słubicach. Placówkę stworzyli dr Elżbieta Parka-Barańska oraz dr Andrzej Barański. Po ponad 20 latach działalności klinika została sprzedana nowemu właścicielowi. Jak podkreśla prezes zarządu Wiesław Pucek, zmiana nie oznacza jednak zerwania z dotychczasową historią tego miejsca.

– Dzisiaj mamy uroczyste otwarcie nowego rozdziału Kliniki Barańskich. Jak wiemy, klinika funkcjonuje od ponad dwóch dekad. Państwo doktorostwo Elżbieta Parka-Barańska i Andrzej Barański założyli ją ponad 20 lat temu. Po tym czasie klinika została sprzedana nowemu właścicielowi, ale państwo Barańscy zostają i będą nas wspierali. Nie traktujemy więc tego jako nowej historii, tylko jako nowy rozdział w tej historii – mówi Wiesław Pucek, prezes zarządu.

dr Elżbieta Parka-Barańska oraz dr Andrzej Barański

Jak zaznacza, zmiany mają przebiegać stopniowo, z wykorzystaniem doświadczenia osób, które przez lata tworzyły słubicką placówkę.

– To bardziej ewolucja niż rewolucja. Mamy nowych właścicieli, ale przy wsparciu poprzednich – podkreśla.

Tradycja pozostaje, ale są też nowe ambicje

Podobnie o przyszłości kliniki mówi jej nowy właściciel dr n. med. Sebastian Łaźniak, który jest nie tylko inwestorem, ale także lekarzem. Podkreśla, że przejęcie placówki nie oznacza odcinania się od jej historii. Wręcz przeciwnie – marka budowana przez ponad dwie dekady, jej tradycja oraz wartości mają być podstawą dalszego rozwoju.

– Jest to marka, wszystko to, co jest związane z tradycją i wartościami. Z drugiej strony mamy energię, mamy wolę działania, mamy młodość. Te dwie rzeczy to pewna gwarancja – mówi nowy właściciel kliniki.

Jak podkreśla, ważne było również stworzenie zespołu, który będzie chciał wspólnie rozwijać placówkę.

– Pomyśleliśmy o tym, że musi być chemia. Musi być właśnie ta chemia, żeby to zadziałało, żeby wszyscy czuli się w tym miejscu czasami trochę jak w domu – zaznaczał podczas nowego otwarcia.

Swoją rolę w całym procesie porównał natomiast do katalizatora, którego zadaniem jest ułatwienie połączenia doświadczenia dotychczasowych twórców kliniki z energią osób, które mają odpowiadać za jej dalszy rozwój.

Chcą kontynuować to, z czego Klinika Barańscy była znana

Nowy właściciel zapewnia, że podstawowa wizja działalności nie odbiega od kierunku, który przez lata wyznaczali założyciele placówki.

– Nasza wizja nie odbiega od tego, co działo się do tej pory. Z dumą chcemy kontynuować tradycję zdrowia, piękna i dobrego samopoczucia mieszkańców. Ale chcemy też dać im coś więcej – podkreśla.

„Więcej” ma oznaczać przede wszystkim korzystanie z nowych metod leczenia oraz poszerzanie zakresu oferowanych świadczeń. Ambicje nowych właścicieli sięgają jednak dalej niż tylko rynek lokalny.

– Są nowe metody leczenia, mamy nowe metody poprawiania naszego piękna. Chcielibyśmy po pierwsze poszerzyć zakres usług, a po drugie zaoferować je nie tylko okolicy, województwu czy Polsce, ale nawet szerzej – mówi właściciel.

Jednym z kierunków ma być również rozwijanie współpracy z innymi podmiotami oraz budowanie rozpoznawalności placówki poza Słubicami.

– Jesteśmy otwarci na współpracę z różnymi podmiotami. Chcemy, aby można było korzystać z usług naszego centrum medycznego, rozpoznawalnego w Słubicach na wiele kilometrów, ale chcemy te kilometry jeszcze bardziej poszerzyć – dodaje.

Jak podsumowuje, rozwój ma opierać się na trzech elementach: szerszej ofercie, dotychczasowym podejściu do pacjentów oraz ambicji docierania z usługami medycznymi do coraz większej liczby osób.

Nowy właściciel, ale kontynuacja działalności

Zmiana właścicielska rozpoczęła się już kilka miesięcy temu. Jak wyjaśnia prezes Wiesław Pucek, przejęcie działającej placówki medycznej jest procesem wymagającym czasu. Obejmuje nie tylko formalności prawne, ale również przepisywanie umów, kwestie organizacyjne oraz rozmowy z personelem i lekarzami.

– Klinika ma nowego właściciela od kilku miesięcy, ale wiadomo, jak wygląda taki proces. Są dokumenty, notariusze, przepisywanie różnych umów. Cały czas trwa również nawiązywanie współpracy, rozmowy z lekarzami, którzy już tutaj pracowali, oraz zapraszanie nowych specjalistów – tłumaczy Wiesław Pucek.

Uroczystość 17 września miała być symbolicznym momentem pokazującym, że klinika po okresie zmian organizacyjnych rozpoczyna kolejny etap działalności.

– Chcemy powiedzieć: jesteśmy i startujemy trochę mocniej. Pozbieraliśmy się organizacyjnie, zajrzeliśmy w każdy kąt i chcemy rozwijać to miejsce – mówi prezes.

Pierwsze operacje już się odbyły

17 września miał również wymiar praktyczny. Tego dnia w klinice przeprowadzono pierwsze po zmianach właścicielskich pełnowymiarowe operacje.

Przez pewien czas działalność operacyjna była ograniczona. Jak tłumaczy Wiesław Pucek, było to związane z wcześniejszym stopniowym wygaszaniem części działalności przez dotychczasowych właścicieli. Nowy właściciel zamierza ten proces odwrócić.

– Państwo Barańscy już jakiś czas temu zaczęli trochę wygaszać działalność, a my teraz ten proces odkręcamy i wszystko odświeżamy. Dzisiaj odbyły się już pierwsze pełnowymiarowe operacje – mówi.

Nie tylko chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna

Jednym z najważniejszych planów jest poszerzenie zakresu usług Kliniki Barańscy. Obecnie placówka kojarzona jest przede wszystkim z chirurgią plastyczną, medycyną estetyczną oraz kosmetologią. W przyszłości mają do nich dołączyć kolejne specjalizacje.

– Poza tym, co mamy dzisiaj, czyli chirurgią plastyczną, medycyną estetyczną i kosmetologią, chcielibyśmy, żeby za jakiś czas dołączyły ortopedia, urologia, proktologia oraz chirurgia twarzowo-szczękowa – zapowiada Wiesław Pucek.

Co ważne, nie chodzi o stworzenie kolejnych poradni. Plany zakładają wykonywanie na miejscu operacji i zabiegów w ramach tychże specjalizacji.

– Mówimy o operacjach i zabiegach, a nie o konsultacjach. Centrów medycznych i gabinetów jest w okolicy całkiem sporo, natomiast później pacjenci muszą gdzieś te zabiegi wykonać – zauważa prezes.

Klinika Barańscy jako szpital jednego dnia

Ważnym elementem dalszego rozwoju ma być działalność w formule tzw. szpitala jednego dnia. Oznacza to możliwość przeprowadzania zabiegów, które nie wymagają wielodniowej hospitalizacji pacjenta.

– Klinika będzie funkcjonowała w ramach tak zwanego szpitala jednego dnia. Można tutaj wykonywać zabiegi, które nie wymagają długiej hospitalizacji. Oczywiście mamy pokoje dla pacjentów, ale skupiamy się na procedurach, po których nie trzeba długo pozostawać w szpitalu – wyjaśnia Wiesław Pucek.

Zabiegi mają być wykonywane zarówno w znieczuleniu miejscowym, jak i – w przypadku procedur tego wymagających – w znieczuleniu ogólnym.

Rozszerzenie działalności m.in. o urologię, proktologię, ortopedię i chirurgię twarzowo-szczękową ma sprawić, że część pacjentów będzie mogła skorzystać z potrzebnych zabiegów na miejscu, bez konieczności wyjazdu do większych ośrodków.

– Chcemy, żeby organizacja była jak najsprawniejsza. Są zabiegi, w przypadku których terminy bywają długie albo pacjent musi gdzieś jechać. Widzimy tutaj przestrzeń, którą klinika może zagospodarować – mówi Wiesław Pucek.

Ponad 20 lat historii i nowy etap

Zmiana właścicielska nie oznacza więc końca historii Kliniki Barańscy. Nowi właściciele chcą wykorzystać markę i doświadczenie budowane przez ponad dwie dekady, jednocześnie stopniowo rozszerzając zakres działalności.

Założyciele placówki – dr Elżbieta Parka-Barańska i dr Andrzej Barański – nadal mają wspierać klinikę swoim doświadczeniem. Nowy zespół zapowiada natomiast rozwój specjalizacji, pozyskiwanie kolejnych lekarzy i wykonywanie większej liczby zabiegów.

Uroczyste otwarcie nowego rozdziału 17 września było symbolicznym początkiem tych zmian. Jak podkreślają zarówno właściciel, jak i zarząd, ma to być przede wszystkim kontynuacja tego, co przez lata zbudowano w Słubicach, połączona z nową energią i planami dalszego rozwoju.

Więcej o klinice, umawianie konsultacji w poniższym linku:

Klinika Barańscy

Czytaj też: Ośrodek Geriatrii w Torzymiu. Miejsce, które zmienia spojrzenie na leczenie seniorów