fbpx

Pierwsza edycja tegorocznego sezonu Ligi Muay Thai- Knockout Art

Był ring, były zawodniczki i byli zawodnicy, nie zabrakło również licznej grupy kibiców. W sobotę 20 listopada Słubice były gospodarzem pierwszej edycji tegorocznego sezonu Ligi Muay Thai- Knockout Art.

Zanim opowiemy o słubickim wydarzeniu kilka słów wprowadzenia dla tych, którzy nie do końca wiedzą z czym to, czyli Muay Thai się je. Muay Thai to po prostu tajski boks. Jest on bardziej ofensywny niż inne sporty walki- mówi Janusz Janowski, trener polskiej kadry narodowej Muay Thai. Podobnie jak tradycyjny kick-boxing, Muay Thai jest nastawione na autentyczną skuteczność uderzeń, a nie zbieranie punktów. Dlatego mechanika ruchu jest opracowana tak, by ciosy uzyskiwały maksymalną siłę.

słubicka 5, 69 108 cybinka (1)

Nie ma tu miejsca na może i widowiskowe, ale w realnej walce praktycznie bezużyteczne wyskoki i akrobacje. Ciosy zadawane są precyzyjnie i mocno, tak by nie tylko dostrzegł je sędzia, ale i poczuł przeciwnik. Jednak równie ważne oprócz celności i mocy uderzenia jest to, czym jest ono zadawane. By posłać przeciwnika na deski, tajski bokser ma do wyboru znacznie szerszy wachlarz technik niż mistrzowie innych stylów.

– Oprócz tradycyjnych broni używanych w różnych sportach walki, czyli pięści i nóg, w Muay Thai możemy uderzać również kolanami i łokciami. W klinczu mamy też, co prawda bardzo ograniczone, ale jednak, elementy judo, zapasów, ju-jitsu, dźwignie, chwyty, obalenia – mówi trener Janowski.

Nazwa Muay Thai w wolnym tłumaczeniu oznacza „sztukę ośmiu kończyn”. Dwie pięści, dwa golenie, dwa łokcie i dwa kolana – razem osiem argumentów, które tajski bokser może wytoczyć przeciw swojemu oponentowi. Ich siła sprawia, że spory procent walk kończy się nokautem, a wielu zawodników znoszonych jest z ringu na noszach.


Szereg, bo aż 41 walk, w których zgodnie z powyższym tłumaczeniem w każdej z nich wzięło udział razem 16 kończyn miało miejsce od przedpołudnia do późnego popołudnia w hali szkoły podstawowej nr 1 w Słubicach.

– Głównymi organizatorami pierwszej edycji tegorocznego sezonu Ligi Muay Thai był Słubicki klub sportowy StreetFighters wspólnie z Kohortą Poznań. Wydarzenie to odbyło się pod patronatem burmistrza Słubic Mariusza Olejniczaka, który był obecny i do tego wręczył wygranemu zawodnikowi okazały puchar w najlepszej walce imprezy. Walki były podzielone na kategorie wagowe, wiekowe oraz z podziałem na klasy. – komentuje Rafał Kulas ze słubickiego klubu.

Klasa A to walki z użyciem łokci oraz kolan dla bardziej doświadczonych zawodników, klasa B średniozaawansowanych, oraz klasa C dla zawodników, którzy stawiają pierwsze kroki między ringowymi linami. W wydarzeniu brało udział kilkanaście klubów z różnych miast polski. Oczywiście nie mogło zabraknąć również licznej ekipy zawodniczek i zawodników ze słubickiego klubu sportowego StreetFighters!

Zawodnicy z naszego miasta zaliczyli wygrane, porażki oraz remisy tym samym zdobywając cenne doświadczenie, które zapewne zaowocuje na kolejnych edycjach Ligi. Ze swojej strony dziękuję wszystkim za mnóstwo emocji i pozytywnej energii. Nasza ekipa to wielki skarb. – dodaje Rafał Kulas.

Liga knockout art trwać będzie do wakacji 2022. Zawodnicy, którzy dzięki wygranym walką zdobędą najwięcej punktów otrzymają bardzo cenne nagrody, w tym wyjazd do Tajlandii czy sprzęt treningowy.

Czytaj także: Było blisko…Remisu

whatsapp image 2021 10 19 at 08.06.10
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Portal I Love Słubice - Całym sercem dla powiatu słubickiego!
Podcast Słubice