fbpx
Home Aktualności Słubice, czyli polska stolica ciepła. Ale czy w naszym miasteczku rzeczywiście padały rekordy temperatur?

Słubice, czyli polska stolica ciepła. Ale czy w naszym miasteczku rzeczywiście padały rekordy temperatur?

by Piotr Karp
39,5 stopnia Celsjusza: tyle wyniosła najwyższa odnotowana temperatura w Słubicach

Słubice niemal od zawsze uchodziły za jeden z najcieplejszych rejonów na pogodowej mapie Polski. Coroczne upały dawały nam niejednokrotnie się we znaki, choć na naszym pograniczu nie brakowało również mroźnych i śnieżnych zim. A czy udało nam się przy okazji pobić jakiś temperaturowy rekord?  

Prawie! Bo co prawda powojenny rekord ciepła należy do Kończewic (województwo kujawsko-pomorskie), ale drugie w kolejności są właśnie Słubice. 30 lipca 1994 roku miejscowe termometry pokazały bowiem prawie 40 stopni Celsjusza w cieniu (dokładnie 39,5)! W tak upalny dzień mieszkańcy szukali ochłody wszędzie, gdzie się tylko dało- nie tylko nad miejscowymi jeziorami, ale i również w wodach Odry, czy choćby…w starej parkowej fontannie przy Placu Przyjaźni.

Ale bywało też chłodno

tisachlerei aus słubice bietet ihnen terrassen, carports, saunas produktion und montage +4915163520291 (91×50 mm) (90×50 mm) (112×87 cm) (210×105 px) — kopia

Gorące lata nie oznaczają jednak braku mroźnych i śnieżnych zim. Wprawdzie ostatnie lata nie przyniosły nam pory śniegowej z tzw. prawdziwego zdarzenia, ale bywało już, że Słubice znajdowały się pod sporą warstwą białego puchu. A kiedy było najchłodniej? Słubicki rekord zimna padł 14 stycznia 1987 roku. Tamtego niezwykle mroźnego dnia w mieście zanotowano ponad 28 stopni poniżej zera! W późniejszych latach z zimą bywało jednak różnie- owszem nie brakowało mrozów, ale śnieg leżał zazwyczaj od kilku do kilkunastu dni, a następnie ustępował. Zdarzały się jednak wyjątki. I tak np. w roku 2004 biały puch panował na słubickich ulicach nawet do kilku tygodni. Podobnie było na przełomie lat 2009 i 2010, ale na naprawdę ostrą zimę przyszedł czas dopiero rok później. Sporo śniegu spadło wówczas już w listopadzie, a utrzymał się on aż do początku marca 2011 roku! Przyznam jednak szczerze, że nie liczyłbym na aż tak ostre zimy w przyszłości. Klimat w końcu nam się ociepla, natomiast samo miasto położone jest w sferze specyficznego mikroklimatu i wszystko wskazuje na to, iż nasze zimy będą coraz częściej przypominać choćby późną jesień, niż pory śniegowe, które znane są z niektórych archiwalnych zdjęć.

Fascynująca historia słubickiej zajezdni przy ulicy Chrobrego. Czy nasi mieszkańcy jeszcze ją pamiętają?

whatsapp image 2021 10 19 at 08.06.10
whatsapp image 2021 10 19 at 08.06.10

You may also like

Leave a Comment

Podcast Słubice