U Michałka, którego już chyba naszym czytelnikom przedstawiać nie trzeba, pojawiły się kolejne niepokojące zmiany. Lekarze stwierdzili uszkodzenia w płucach. Każdy dzień bez terapii oznacza dla dziecka coraz większe cierpienie. Michałek coraz częściej trafia do szpitala, a noce spędza w strachu, że zabraknie mu oddechu. Czas na podanie terapii ratującej życie dramatycznie się kończy. Leczenie,
























