Konia z rzędem temu, kto jeszcze w piątek przewidziałby, że nasze powiatowe „trio” odniesie tak spektakularny sukces. Zarówno słubicka Polonia, Ilanka Rzepin, jak i ośniańska Spójnia zdobyły na inaugurację rundy wiosennej po trzy punkty. Co ciekawe, nasi ligowcy dokonali tego grając na wyjazdach.

W tę sobotę lubuska piłka oficjalnie powróciła do gry. Po niemal trzymiesięcznej przerwie doczekaliśmy się w końcu rundy rewanżowej, która potrwa aż do końca czerwca.

Zasłużona wygrana

virtualnetia.com - projektowanie i tworzenie stron WWW

Pierwsza do tegorocznej rywalizacji przystąpiła Spójnia, która w tę sobotę udała się do Kożuchowa na mecz z tamtejszą Koroną. Trzeba zaznaczyć, że zespół z Ośna od samego praktycznie początku kontrolował wydarzenia na boisku. Już pierwsza połowa przyniosła trafienie Michała Dyca (z rzutu karnego), zaś kolejne bramki (autorstwa Gurgula i Fabiańskiego) goście dołożyli po zmianie stron. 3-0 to był tego popołudnia najniższy wymiar kary.

Korona Kożuchów vs Spójnia Ośno Lubuskie 0-3

Trzy „oczka” jadą do Słubic

Następnego dnia swój mecz w Zielonej Górze rozgrywała słubicka Polonia, której przyszło mierzyć się z rezerwami miejscowej Lechii. Było to spotkanie niezwykle trudne i wyrównane dla obydwu ekip. W pierwszej części gry to gospodarze prezentowali się lepiej, ale nie potrafili przewagi optycznej przekuć na choćby jedną bramkę. Druga połowa to już z kolei popis gości, którzy w 60 minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Szymona Biernata. Już do końca spotkania podopieczni Andrzeja Wypycha nie oddali zwycięstwa „wywożąc” tym samym z Zielonej Góry ciężko zapracowane trzy „oczka”.

Lechia II Zielona Góra vs Polonia Słubice 0-1

Kanonada w Gorzowie

Wydawało się, że na wiosnę Ilanka może stracić nieco impet, dlatego ciężko w zespole z Rzepina było upatrywać faworyta w niedzielnym starciu ze Stilonem. Tymczasem przyjezdni postanowili przy ulicy Olimpijskiej w Gorzowie pokazać kawał porządnej piłki i potwierdzić jednocześnie wysokie aspiracje. Bramki dla gości strzelali Mateusz Stefanowicz (dwie) oraz po jednej Paweł Sidorowicz i Andrzej Pawłowski, który z dziewiętnastoma trafieniami na koncie przewodzi klasyfikacji strzelców w IV lidze lubuskiej.  

Stilon Gorzów vs Ilanka Rzepin 0-4

Liderzy nie zwalniają tempa

W innych spotkaniach również sporo się działo. Przede wszystkim wysoką dyspozycję potwierdziły dwie czołowe ekipy, czyli Carina Gubin oraz Dąb Przybyszów. Ci pierwsi rozbili przyjezdnych z Witnicy aż 7-1, natomiast ci drudzy, również u siebie pokonali Piasta Iłowa 3-2. To oczywiście oznacza, iż na ligowym podium (póki co oczywiście) nie doszło do żadnych większych przetasowań.

Dzień próby

I to właśnie z drużynami z Gubina oraz Sławy przyjdzie zmierzyć się naszym ligowcom już w najbliższą sobotę. Hitem następnej kolejki bezdyskusyjnie pozostaje mecz w Rzepinie, w którym Ilanka zmierzy się z Cariną. Sądząc po skuteczności obydwu zespołów możemy spodziewać się ciekawego i obfitującego w bramki spotkania. Bardzo trudne zadanie czeka też Spójnie, która na własnym obiekcie podejmie aktualnego wicelidera, czyli zespół Dęba Przybyszów. Teoretycznie łatwiejsza misja czeka natomiast „Dumę Pogranicza”, która tym razem o trzy punkty zagra z przyjezdnymi z Kożuchowa. Trzeba jednak w tym miejscu przypomnieć, iż w poprzedniej rundzie Korona ograła słubiczan aż 3-0, a to oznacza, że gości na pewno nie można w żaden sposób lekceważyć. Wszystkie te spotkania odbędą się już 13 marca, czyli w najbliższą sobotę. Poniżej ligowy „rozkład jazdy”.

Polonia Słubice vs Korona Kożuchów (sobota, godzina 15:00)

Ilanka Rzepin vs Carina Gubin (sobota, godzona 15:00)

Spójnia Ośno Lubuskie vs Dąb Sława Przybyszów (sobota, godzina 15:00)

Aktualna tabela IV ligi lubuskiej (źródło: Lubuska Kopana)
Aktualna tabela IV ligi lubuskiej (źródło: Lubuska Kopana)